Karmienie w tandemie to sytuacja, w której jednocześnie karmimy dwójkę dzieci piersią, zazwyczaj na różnych etapach ich życia. Najczęściej spotykanym przypadkiem karmienia w tandemie jest sytuacja, w której mama karmi zarówno starsze dziecko, jak i nowonarodzonego. Jak pogodzić karmienie w tandemie?
Karmienie w tandemie
Chciałabym podzielić się z Wami moim osobistym doświadczeniem tandemowego karmienia.
Zawsze chciałam długo karmić swoje dzieci, oczywiste były dla mnie płynące z tego korzyści (fizyczne i emocjonalne), dlatego gdy zaszłam w drugą ciążę nie przerywałam karmienia piersią mojej starszej córki.
Podjęłam decyzję, że po urodzeniu drugiego dziecka będę karmiła starszaka razem z noworodkiem. Ciąża przebiegała fizjologicznie, więc nie było obaw, że ssanie wywoła przedwczesny poród. Jednak zmiana smaku mleka spowodowała, że córka mniej chętnie przystawiała się do piersi.
Gdy urodziłam moją drugą córkę – Gabrysię, starsza Marysia miała rok i 10 miesięcy. Miałam obawy o reakcję Marysi na widok młodszej siostry przy piersi. Martwiłam się, że może poczuć się odrzucona, dlatego starałam się przygotować ją na to wydarzenie. Moje obawy okazały się nieuzasadnione, Marysia była przeszczęśliwa, że może razem z młodszą siostrą pić mleko mamy!
Dla mnie natomiast starszak działał lepiej niż laktator. Nawał przeszłam praktycznie niezauważalnie, a pokarmu było aż w nadmiarze.
Do karmienia nie używałam żadnych specjalnych poduszek czy rogali, najczęściej stosowałam pozycję spod pachy lub starsza córka przystawiała się w pozycjach „dowolnych”. Zawsze pierwszeństwo przy piersi miała młodsza córka, bo to przecież ona miała większe potrzeby.
Tak karmiłyśmy się jeszcze przez rok.
Gdy zbliżały się trzecie urodziny Marysi, zaczęłam odczuwać, że zbliża się koniec karmienia w tandemie. Coraz częściej odczuwałam niechęć do karmienia starszego dziecka. To był moment, w którym podjęłam decyzję o zakończeniu karmienia Marysi.
Oczywiście była wcześniej przygotowana na pożegnanie z piersią.
I znowu moje obawy były nieuzasadnione, bo rozstanie z piersią przeszło bardzo łagodnie. W końcu przedszkolakowi już dużo można wytłumaczyć.
Gabrysia była karmiona jeszcze przez kolejny rok, do swoich drugich urodzin.
Plusy i minusy karmienia w tandemie
Jakie widzę korzyści z karmienia w tandemie? Dla mnie jest ich całkiem sporo. Przede wszystkim emocjonalne dla starszego dziecka, ale też:
- łatwiej jest przyjąć młodsze rodzeństwo,
- nie ma poczucia odrzucenia,
- no i jest nauka dzielenia się,
- oczywiście ogromne znaczenie ma też wartość składników pokarmu.
Tak, tak, mleko kobiece jest cały czas wartościowe, nawet dla kilkulatka!
A jakie są minusy?
- spotykałam się z nieprzychylnymi komentarzami i niezrozumieniem,
- do minusów zaliczyłabym również hiperlaktację, przez co młodsza córka zjadała bardzo duże ilości pokarmu i sporo ulewała, ale za to przybierała na wadze w zawrotnym tempie.
Czy kolejny raz podjęłabym decyzję o karmieniu w tandemie?
Zdecydowanie tak! A jakie są wasze doświadczenia?