VBAC bez tajemnic

Tym razem okiem fizjoterapeuty - cz. III

W Fizjoterapeutycznym przygotowaniu do porodu drogami natury po cesarskim cięciu (VBAC – Vaginal Birth After Caesarean Section) warto zwrócić uwagę na bliznę i jej wpływ na układ ruchu.

Blizna po cesarskim cięciu wymaga właściwej pielęgnacji i uwagi, tym bardziej, że niekiedy w obszarze zszytej tkanki powstają zrosty, zgrubienia, tkliwość lub odczucie sztywności.

Zadbanie o nią odpowiednio wcześnie po cesarskim cięciu zapobiegnie możliwym powikłaniom. Ze względu na połączenia mięśniowo-powięziowe w naszym ciele, mogą do nich należeć uczucie napięcia czy zmniejszonej ruchomości w obrębie miednicy i bardziej odległych części ciała. Stąd też po operacji w obrębie brzucha mogą pojawić się dolegliwości w obszarze pleców, barków, kolan czy stóp.

Warto wiedzieć, że blizna zagojona po 4-6 tygodniach remodeluje się jeszcze przez około rok. Wykonywanie mobilizacji blizny w tym czasie wpływa w sposób istotny na jej ostateczny kształt.

Natomiast nawet przy starszych bliznach można jeszcze wpłynąć na ich elastyczność i ewentualne zaburzenia z nimi związane. W tym celu warto zgłosić się o poradę do fizjoterapeuty.

Rozpocznij mobilizację obszaru blizny po cesarskim cieciu po około 4-5 tyg. od operacji, o ile zszyta tkanka jest w pełni zagojona, bez obrzęku, ucieplenia, strupa czy nadmiernej tkliwości.

  • Użyj małą ilość środka poślizgowego, np. olejku ze słodkich migdałów lub maści na blizny. Po masażu, kiedy skóra będzie zaczerwieniona i przekrwiona, wmasuj większą ilość preparatu. Możesz skorzystać ze sposobów mobilizacji blizny według schematu przedstawionego poniżej (spójrz też na zamieszczone rysunki):
  • Etap I: zacznij od prostych technik, początkowo nie dotykając jeszcze samej blizny: uciski dookoła, obtaczanie, przesuwanie blizny do góry i do dołu (1-2 tygodnie).
  • Etap II: techniki z etapu I możesz teraz wykonywać bezpośrednio na bliźnie (2 tygodnie).
  • Etap III: możesz dołączyć do poprzednich technik tworzenie fałdu skórnego, „przyszczypanie” i „przełamywanie” blizny.

Podczas wykonywania powyższych technik możesz czuć delikatne ciągnięcie, ale nie ból. Uczucie dyskomfortu nie powinno przekraczać 4 punktów w skali 10-stopniowej, w której 10 określa najsilniejszy wyobrażalny ból.

Jednym z elementów fizjoterapeutycznego przygotowania do porodu drogami natury jest poprawa elastyczności i zakresów ruchu w ciele. Interwencja chirurgiczna i związane z nią procesy gojenia oraz tworząca się tkanka bliznowata, mogą wpłynąć na elastyczność i ruchomość struktur ciała. To z kolei może doprowadzić do zmiany wzorca ruchu, przeciążeń czy zmian w czuciu.

Zastosowanie odpowiednich ćwiczeń i ruchów wyrównujących zaburzone napięcie, pozwoli w pełni wykorzystać potencjał ciała w trakcie porodu drogami natury po cesarskim cięciu.

Tekst przygotowały nasze fizjoterapeutki uroginekologiczne: mgr Anna Jakóbik, mgr Daria Lipa i mgr Małgorzata Starzec-Proserpio

Wielkość fontu
Wysoki kontrast