Jak karmić piersią w przypadku katastrof i kryzysów?

W obecnym ciężkim okresie konfliktu zbrojnego na Ukrainie wszyscy będziemy mieć do czynienia z ogromną liczbą osób szukających schronienia. Pośród tych ludzi znajdą się głównie kobiety oraz dzieci w różnym wieku, od noworodka do nastolatków. Żywienie starszych dzieci może wydać się łatwiejsze, gdyż są one w stanie spożywać pokarm bezpośrednio z rodzinnego stołu. Natomiast w przypadku noworodków i niemowląt sytuacja wydaje się trudniejsza. Wtedy pojawiają się pytania co zrobić, jak żywić,jak karmić piersią, czy odpowiednia ilość pożywienia będzie dostępna również dla takich maluchów.

Niebezpieczne zakażenia

Przede wszystkim niebezpieczeństwa żywieniowe w tym czasie dotyczą zakażeń. Mowa tu o karmieniu zarówno noworodków, jak i starszych dzieci. Częsta niedostępność odpowiednich środków utrzymania czystości i higieny, wody, jak również nieprawidłowe przechowywanie pokarmów może się przyczynić do ich zanieczyszczenia i zakażenia. W takich warunkach łatwiej jest się zarazić, gdyż prowadzenie profilaktyki staje się trudniejsze. Wśród dzieci najczęściej występuje biegunka, która może się przyczynić do znacznego odwodnienia, a w skrajnych przypadkach do śmierci dziecka.

Tutaj naprzeciw wychodzi nam karmienie piersią. Mleko kobiece produkuje się na bieżąco, nie trzeba go przygotowywać, jest dostępne zawsze na żądanie dziecka. W ten sposób omija się cały etap przygotowawczy, podczas którego ryzyko zanieczyszczenia pokarmu jest największe. W tych trudnych czasach zapewnia ono także ochronę immunologiczną zmniejszając podatność dzieci karmionych w ten sposób na choroby. Poza tym przyczynia się również do powstawania komfortu emocjonalnego i psychicznego nie tylko u dziecka, ale również u matki.

Karmienie w kryzysie

Pomimo wszelkich dobrodziejstw, które niesie ze sobą karmienie piersią, w takim okresie może stać się ono wyzwaniem. Zazwyczaj taki kryzys wywołuje całą gamę negatywnych emocji, a u matek karmiących są one postrzegane jako element hamujący laktację. Otóż, nie jest to do końca prawdą, że takie emocje obniżają produkcję pokarmu.

Mogą one wpłynąć na osłabienie lub tymczasowe zahamowanie odruchu wypływu pokarmu. Jest to stan, w którym pokarm znajduje się w piersi, natomiast na skutek stresu hamuje się wydzielanie oksytocyny, co uniemożliwia wypływ pokarmu z piersi. Takie zjawisko można również obserwować w przypadku stresu o innej przyczynie. Wtórnie, jeśli zahamowanie wypływu pokarmu utrzymuje się przez dłuższy czas, może to się przyczynić do zmniejszenia wytwarzania mleka. Natomiast zazwyczaj matki zaczynają reagować bardzo wcześnie, wobec czego nie dochodzi do takiego etapu.

Ważne emocje

Jeśli pod swoim dachem gościsz mamę z dzieckiem lub znasz kogoś, kto może mieć taki problem zaproponuj wsparcie emocjonalne w tym trudnym dla niej czasie. W takiej sytuacji wystarczą małe gesty. Ze strony laktacyjnej można zaproponować takiej mamie wznowienie kontaktu skóra do skóry. Taka bliskość ma nie tylko zbawczy wpływ na laktację, ale również na stan emocjonalny matki i dziecka. Ponadto proste techniki relaksacyjne – ciepły prysznic, słuchanie odprężającej muzyki – mogą przynieść pożądany efekt.

Relaktacja - czy to możliwe?

Niewątpliwie będziemy mieć również kontakt z matkami, które niedawno odstawiły dziecko od piersi. W przypadku trudności z uzyskaniem odpowiedniej ilości pożywienia będą one zaniepokojone o stan zdrowia swoich dzieci. W takim przypadku warto wspomnieć o możliwości relaktacji.

Relaktacja to proces, w którym przywracamy z powrotem produkcję mleka w piersiach. Niewiele osób wie, że po odstawieniu dziecka od piersi produkcja mleka może utrzymywać się nawet do 2 lat po zakończeniu laktacji. Kiedy spotykamy mamę, która niedawno przestała karmić piersią, a wiemy, że będą występowały pewne trudności z wyżywieniem możemy zaproponować jej kilka prostych technik, aby wznowić produkcję mleka.

Przede wszystkim ponowne częste przystawianie dziecka do piersi oraz w miarę możliwości kontakt skóra do skóry. Pomocne również może okazać się ręczne odciąganie pokarmu w przypadku braku dostępności laktatora, czy braku możliwości odpowiedniej sterylizacji tego sprzętu. Wskazana również będzie opieka doradcy laktacyjnego – osoby udzielające bezpłatnych porad laktacyjnych można znaleźć na stronie Polskiego Towarzystwa Konsultantów i Doradców Laktacyjnych.

Jak jeszcze możesz pomóc?

Poza tym spotkamy również mamy, które z wyboru będą karmić piersią inaczej, czyli swoim odciągniętym pokarmem. W takich przypadkach warto upewnić się czy mama posiada ze sobą odpowiedni sprzęt do odciągania pokarmu oraz do podania go dziecku: kubeczek, łyżeczkę czy ostatecznie butelkę. W przypadku niedostępności laktatora można zaproponować odciąganie ręczne. Instruktażu w tym zakresie może dokonać położna, lekarz czy konsultant laktacyjny, a także inna mama, która korzysta lub korzystała z tej metody. Poza tym warto zwrócić uwagę na to, aby miała ona stały dostęp do wody oraz produktów umożliwiających utrzymanie higieny (np. detergenty do mycia butelek), a także możliwość sterylizacji używanych przez siebie sprzętów. Pomocne mogą być również informacje jak prawidłowo przechowywać pokarm.

Podsumowanie

W sytuacji kryzysu warto zwrócić szczególną uwagę na to, aby wspierać matki wybierające karmienie piersią i w miarę możliwości zapewnić wszystkim kobietom w ciąży i w okresie laktacji jak najlepszą opiekę medyczną.

Autor: mgr Michalina Bednarska, doradca laktacyjny